wtorek, 13 grudnia 2011

life, love, laugh

Kocham takie dnii gdy mogę olać dosłownie wszystko jeszcze bardziej niż zawsze. Wróciłam do domu szybciej bo czuje, że coś mnie bierze. Moja głowa wali tak jakby miała tam jakąs dobrą impreze... nie nawidze -,- Ominie mnie sprawdzian z hiszpana, do tego dzisiaj wywiadówka i dowiem się wkońcu jakie mam oceny. Trzymajcie kciuki, żeby nie było żadnej 1, bo jeśli będzie to do końca roku nie zobaczycie mnie ani tu, ani nigdzie indziej niż w domu lub w szkole. Najbardziej boje się o matme, miałam 2 jeszcze ostatnio i pracując na 3 jakimś cudem z dwóch sprawdzianów dostałam 1, więc trójeczke mogę już pożegnać i mam tylko nadzieje, że nie powitam 1 ! Dalej nie wiem co tu pisać. To naprawdę trudne. Wiem przynajmniej, że pisarka ze mnie żadna haha

 Dodaje przesłodki filmik, który znalazłam dzisiaj ze ślubu Tiffany Thornton (występuje w programie So Random na dc) przecudowna pamiątka.



"oddajcie mi te włosy"

3 komentarze:

  1. "wiem przynajmniej, że pisarka ze mnie żadna haha" haha :D wcale nie! :D ladnie Ci w tych wlosach, co masz teraz :D i tak w ogóle to obserwuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. SŁITAŚNY BLOG <3 ZAPRASZAM DO MNIE , OBSERWUJEMY ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no 1 na pewno nie będziesz miała.;D !

    OdpowiedzUsuń